Kategoria: Kuchnia

Ostatni powrót do hiszpańskiej rzeczywistości

Ostatni powrót do hiszpańskiej rzeczywistości

Po ponad 10 godzinach podróży samolotem, autobusami i pociągiem, wróciłam na ostatnie pięć tygodni do Kadyksu, dlatego napiszę co ciekawego tutaj słychać po rozpoczęciu nowego roku. Przedwczoraj odbyły się w hiszpańskich miastach tradycyjne parady nazywane Cabalgata de los Reyes, w których maszerują poprzebierani Hiszpanie, w tym Trzej Królowie. Nocą wpadają do każdego z osobna by …

+ Read More

Przelotna wizyta w mieście Woody’ego Allena – Oviedo

Przelotna wizyta w mieście Woody’ego Allena – Oviedo

Nie oglądam zbyt wielu filmów, ale Vicky Cristina Barcelona widziałam już kilka razy i z każdym kolejnym podoba mi się coraz bardziej. Nie wiem, czy to urok Javiera Bardema, czy gra Penelope, czy zwyczajnie hiszpańskie krajobrazy, ale coś mnie do tego filmu bardzo przyciąga i darzę go ogromnym sentymentem. Z tego też względu wiedząc, że do Oviedo, gdzie były …

+ Read More

Dalsze odkrywanie północy Hiszpanii – Gijón

Dalsze odkrywanie północy Hiszpanii – Gijón

Jeśli po drugiej stronie trawa jest bardziej zielona, to z pewnością chodzi o hiszpański region Asturias. Jest połowa grudnia, a trawniki w tym mieście wręcz porażają kolorem. To jest ta lepsza strona medalu i jedyny plus praktycznie nieustającego deszczu. Słońce wychodzi tu na bardzo krótkie chwile, a niedługo potem niebo zasnuwa się złowrogimi, szarymi chmurami …

+ Read More

Szklana Dama północy – La Coruña

Szklana Dama północy – La Coruña

  Z jednej strony miasto przemysłowe, a z drugiej szklana miejscowość ze słoneczną duszą. Zdecydowanie, La Coruña ma w sobie to coś, czego czasem odnaleźć nie można nawet w najsłynniejszych i największych miastach. Może właśnie dlatego, że nie jest aż tak znane i nie snułam wobec niego żadnych oczekiwań? Jedyne skojarzenie, jakie miałam, to, że będzie to …

+ Read More

Podróż na koniec świata – Santiago de Compostela

Podróż na koniec świata – Santiago de Compostela

Grudzień rozpoczęłam, zwiedzając moje niedoszłe miejsca erasmusowe. Kto mnie zna, ten wie, że w momencie wyboru miasta na wymianę miałam wielki dylemat między Santiago de Compostela, La Corunią, a kontrastującym z nimi Kadyksem. Zdecydowałam się więc odwiedzić odrzucone lokacje i sprawdzić, czy podjęłam słuszną decyzję. Do Santiago de Compostela przyleciałam samolotem, w przeciwieństwie do tysięcy …

+ Read More

Puente de octubre

Puente de octubre

Długi i letni (!) październikowy weekend postanowiłam spędzić w Sewilli, podczas tzw. „puente” nie wypada siedzieć w domu. By zobaczyc najcieplejsze miasto Hiszpanii przejechałam pociągiem ponad 130km. Wtedy jeszcze narzekałam na znacząco zaniżoną temperaturę w wagonie i niemal trzęsłam się z zimna przez półtorej godziny. Gdy dotarłam na miejsce, zrozumiałam, że nie trzeba było narzekać, …

+ Read More

Na tropie przysmaków

Na tropie przysmaków

Nadszedł czas na najważniejszy post. Wstępnym założeniem było, że będę pisać dużo o jedzeniu, tymczasem więcej piszę o tym, gdzie bywam. Cóż, muszę przyznać, że kulinarna strona zakątka Hiszpanii, w którym się znajduję, nie powaliła mnie na kolana. Jadąc tu i mając świadomość położenia Kadyksu, byłam przekonana, że dzień i noc będę zajadać się świeżymi rybami …

+ Read More