Kategoria: Andaluzja

Andaluzyjski sposób na Wielkanoc

Andaluzyjski sposób na Wielkanoc

Dopiero co poruszałam na blogu temat Świąt Bożego Narodzenia w Hiszpanii, a tu już nadszedł czas omówienia Wielkanocy, sama nie mogę uwierzyć w ten pęd czasu! Jak nie od dziś wiadomo, Hiszpanie uwielbiają zabawę i każdy powód jest dobry, więc Wielki Tydzień to tym bardziej nie lada okazja, by znów pochwalić się swoim kunsztem rzemieślniczym, …

+ Read More

Karnawał w Kadyksie

Karnawał w Kadyksie

Ostatnie chwile mojego Erasmusa zwieńczył karnawał w Kadyksie. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym wydarzeniu, aż tu nagle okazało się, że to właśnie w tym miniaturowym mieście odbywa się od XVI wieku karnawał słynny na całą Hiszpanię i nie tylko. Zwyczaj ten przywieziony został wraz z przybywającymi do miasta zagranicznymi kupcami. Podobno jest nawet na …

+ Read More

Ostatni powrót do hiszpańskiej rzeczywistości

Ostatni powrót do hiszpańskiej rzeczywistości

Po ponad 10 godzinach podróży samolotem, autobusami i pociągiem, wróciłam na ostatnie pięć tygodni do Kadyksu, dlatego napiszę co ciekawego tutaj słychać po rozpoczęciu nowego roku. Przedwczoraj odbyły się w hiszpańskich miastach tradycyjne parady nazywane Cabalgata de los Reyes, w których maszerują poprzebierani Hiszpanie, w tym Trzej Królowie. Nocą wpadają do każdego z osobna by …

+ Read More

El Puerto de Santa María

El Puerto de Santa María

W sobotę przetestowałam lokalny środek transportu i przepłynęłam katamaranem do miasteczka El Puerto de Santa María. Jest niewielkie, położone w pół drogi między Kadyksem, a Jerez de la Frontera i przypomina trochę jedną, a trochę drugą z tych miejscowości. Podróż trwała niecałe pół godziny, a bilet kosztował 2.70€. El Puerto de Santa María wśród turystów znane …

+ Read More

Listopadowe kadry, czyli jeszcze trochę słońca

Listopadowe kadry, czyli jeszcze trochę słońca

Z początku listopada pożegnaliśmy się w Kadyksie z letnimi upałami. Przez dwa dni było tu wielkie oberwanie chmury, a później temperatura subtelnie obniżyła się do 20 stopni, noce natomiast są już dużo zimniejsze. Można powiedzieć, że jesień w tym roku została odwołana, bo na plaży słońce wciąż przygrzewa dość mocno, niektórzy nawet pływają w oceanie. …

+ Read More

10 rzeczy, których nie wiecie o Hiszpanii

10 rzeczy, których nie wiecie o Hiszpanii

Czas leci jak szalony, w uliczkach zainstalowano nawet świąteczne światełka, a w sklepach roi się od kalendarzy adwentowych. Jest koniec października, pogoda wciąż utrzymuje się na poziomie powyżej 20 stopni. Były jedynie dwa bardziej pochmurne dni, podczas których padał deszcz. Na szczęście wszystko wróciło już do swojej ciepłej normy, toteż uskuteczniam spacery na plażę Santa …

+ Read More

Puente de octubre

Puente de octubre

Długi i letni (!) październikowy weekend postanowiłam spędzić w Sewilli, podczas tzw. „puente” nie wypada siedzieć w domu. By zobaczyc najcieplejsze miasto Hiszpanii przejechałam pociągiem ponad 130km. Wtedy jeszcze narzekałam na znacząco zaniżoną temperaturę w wagonie i niemal trzęsłam się z zimna przez półtorej godziny. Gdy dotarłam na miejsce, zrozumiałam, że nie trzeba było narzekać, …

+ Read More

Na tropie przysmaków

Na tropie przysmaków

Nadszedł czas na najważniejszy post. Wstępnym założeniem było, że będę pisać dużo o jedzeniu, tymczasem więcej piszę o tym, gdzie bywam. Cóż, muszę przyznać, że kulinarna strona zakątka Hiszpanii, w którym się znajduję, nie powaliła mnie na kolana. Jadąc tu i mając świadomość położenia Kadyksu, byłam przekonana, że dzień i noc będę zajadać się świeżymi rybami …

+ Read More

Pierwsze kroki po Andaluzji

Pierwsze kroki po Andaluzji

Tak się składa, że podczas tego weekendu moje współlokatorki rozjechały się w różne strony, a mianowicie do Malagi i na Gibraltar. Ja zrezygnowałam, ponieważ nie dla mnie takie zorganizowane wycieczki, ale z tej też okazji postanowiłam trochę powspominać mój zeszłoroczny wyjazd. Właśnie w tamtych rejonach odbyło się moje pierwsze spotkanie z Andaluzją. Wszystko zaczęło się …

+ Read More

Spacerownik

Spacerownik

Zaczęły się zajęcia, więc przez ostatnie dni raczej włóczę się po moim mieście, nie jeżdżę nigdzie dalej. Stąd wpadł mi do głowy pomysł na kolejny wpis, a mianowicie zrobienie małego spaceru po Kadyksie. Nie obejdziemy wszystkiego, ale chciałam pokazać coś więcej, niż tylko popularne atrakcje. Można się tutaj dostać wjeżdżając na półwysep od strony San …

+ Read More