Ostatni powrót do hiszpańskiej rzeczywistości

Ostatni powrót do hiszpańskiej rzeczywistości

Po ponad 10 godzinach podróży samolotem, autobusami i pociągiem, wróciłam na ostatnie pięć tygodni do Kadyksu, dlatego napiszę co ciekawego tutaj słychać po rozpoczęciu nowego roku.

img_4670

Przedwczoraj odbyły się w hiszpańskich miastach tradycyjne parady nazywane Cabalgata de los Reyes, w których maszerują poprzebierani Hiszpanie, w tym Trzej Królowie. Nocą wpadają do każdego z osobna by zostawić prezenty 😉

W Kadyksie przez ulice przejechało siedem karocy inspirowanych wszystkimi kontynentami. Łącznie rozrzucono 8.500 kg cukierków, które w większości zasponsorował tutejszy urząd miejski. Takie rozplanowanie wydatków to ja rozumiem 😉

Nad ranem, 06.01, po zjedzeniu Roscón de Reyes dzieci wymaszerowały na ulice by cieszyć się i chwalić z rówieśnikami nowymi zabawkami. Dziś od rana, już drugi dzień z rzędu wszędzie zobaczyć można zadowolone dzieciaki, które jeżdżą na nowych wynalazkach albo z nowymi wózkami, bawią się lalkami, czasem po prostu biegają i coś podśpiewują.

Rodzice za to tłoczą się w sklepach i stoją w gigantycznych kolejkach, by zapłacić za łupy upolowane na słynnych noworocznych Rebajas, czyli wyprzedażach. Dziś, mimo, że jest niedziela, sklepy są pootwierane. Przeszłam dziś przez sklepy żeby zobaczyć, co powoduje w nich takie spustoszenie, ale szczerze mówiąc wydaje mi się, że to tylko i wyłącznie tradycja kupowania. Promocje w wielu przypadkach nie są zbyt  korzystne, niektóre sklepy pozostają przy zwyczajowych -20% i to nie na wszystkie towary, ale klienci zostają przyciągnięci i padają ofiarami medialnego zamieszania, kupując nie do końca to, co jest im potrzebne. Ale któż z nas nigdy tak nie zrobił, tego naprawdę podziwiam 😉

Jako że zawsze jest jakaś okazja do świętowania, dziś w Barrio de la Viña odbyła się 38. edycja najeżonej imprezy, Erizada Popular. Spróbować można było przysmaku jakim jest jeżowiec. Dzisiejszy dzień jest uroczystym wstępem do czasu karnawału i zabaw. W wąskich uliczkach tłumy ludzi jedzą, piją i spotykają się ze znajomymi składając noworoczne życzenia.

Tu jeszcze nie ma aż tylu ludzi
Tu jeszcze nie ma aż tylu ludzi
A tu już się pojawili
A tu już się pojawili
Stoiska z owocami morza
Stoiska z owocami morza
Hiszpański tetris uliczny
Hiszpański tetris uliczny c.d.
Kuszące przechodniów camarrones
Kuszące przechodniów camarrones, czyli miniaturowe krewetki
Jeszcze więcej ludzi
Jeszcze więcej ludzi
Stoisko w barwach lokalnego klubu piłki nożnej
Stoisko w barwach lokalnego klubu piłki nożnej
La Viña - dzielnica
La Viña – dzielnica
Spotted: jeżowce, które później prawdopodobnie zostały zjedzone
Spotted: jeżowce, które później prawdopodobnie zostały zjedzone

Więcej zdjęć z wydarzenia na oficjalnej stronie: https://www.portaldecadiz.com/carnaval/30581-fotogaleria-38-erizada-popular-disfrutaste-buscate#!001

Już za kilkanaście dni rozpocznie się tu najhuczniejszy hiszpański karnawał, a ulice zapełnią się przebierańcami, kolorami i lokalną muzyką, z czego oczywiście relację będziecie mogli zobaczyć na blogu.

Jutro wyruszam na uczelnię, ale w sumie to nawet mnie to cieszy, bo w domu jest tak zimno, że nie da się wytrzymać… Ten brak ogrzewania jest jakąś metodą na leniwych studentów :p

img_4666

img_4683

  • Aleksandra Stępińska

    Hiszpania -brak grzejników i czajników. Za to jedza jezowce zamiast po nich deptac… Moze faktycznie w tym szalenstwie jest metoda?

    • Ale Cię dopadły rozważania xD Jakby co, w ten weekend będą rozdawać małże i inne takie pyszności 😀